KTO POPIERA RYSZARDA ZBRZYZNEGO

Ryszarda Zbrzyznego popiera go bardzo wiele osób – starszych i młodszych. Często wywodzą się one z odmiennych środowisk i mają różne światopoglądy. Łączy ich jednak uznanie dla jego dokonań, rzetelność przy wypełnianiu podjętych zobowiązań, uczciwość i nieustępliwość w realizacji wyznaczonych celów.

Barbara Popielarz, wiceprzewodnicząca OPZZ

Od tego, kto zostanie parlamentarzystą, zależeć będzie przyszłość ruchu związkowego, a więc w dużej mierze pracowników. Powinniśmy mieć w Sejmie swoją związkową, silną reprezentację, która stworzy przeciwwagę dla obecnej filozofii populizmu i taniego rozdawnictwa społecznych pieniędzy. Ryszard Zbrzyzny jest nie tylko człowiekiem odważnym, ale również wrażliwym na problemy pracownicze, znającym prawo pracy oraz rozumiejącym zasady, jakimi rządzi się współczesna gospodarka i ekonomia. Jest więc gwarancją, że godnie i z determinacją będzie upominał się o sprawy istotne i ważne dla ludzi pracy. Podczas poprzednich kadencji zabiegał między innymi o obniżenie wieku emerytalnego, zwiększenie płacy minimalnej i o ograniczenie umów śmieciowych. Upominał się o przywrócenie dialogu społecznego. Podejmował liczne inicjatywy poselskie związane z prawem pracy i świadczeniami socjalnymi. Ruch związkowy potrzebuje takich ludzi w Sejmie.

Andrzej Kurek, wiceprzewodniczący ZZPPM

Uważam, że w interesie nas wszystkich powinno być, by mandaty poselskie przypadły ludziom, którzy dają gwarancję, że w Sejmie będą reprezentowali interesy swoich wyborców. Rozumieją ich potrzeby i nie dadzą się omamić kunktatorskim gierkom prowadzonym przez różne ugrupowania polityczne. Nie rzucają słów na wiatr, ale z determinacją trwają przy złożonych deklaracjach. Potrafią się przeciwstawić nawet, gdy obowiązuje podczas głosowania dyscyplina partyjna. Ryszard Zbrzyzny jest taką osobą. Najlepiej o tym świadczy jego postawa w sprawie podatku miedziowego. Zrobił w tej sprawie chyba wszystko, co tylko jako poseł opozycji mógł zrobić. Pamiętamy chyba wszyscy, jak organizował debaty i działania lobbingowe. Mobilizował samorządowców i szeroko pojętą opinię społeczną. Zarówno z sejmowej trybuny, w wypowiedziach medialnych, jak i przed Trybunałem Konstytucyjnym prezentował fakty i wyliczenia, które jasno udowadniały, że jest to obciążenie skarbowe nie tylko niszczące Polską Miedź, ale również obniżające poziom życia wielu tysięcy mieszkańców naszego Zagłębia.

Roman Jasiński, przewodniczący ZZPPM PeBeKa

Przewodniczącego naszego związku Ryszarda Zbrzyznego znam od wielu lat i wiem, że jest człowiekiem, który nigdy nie zapomina o danym słowie. Jest wiarygodny, skuteczny i dotrzymuje danej obietnicy. Wielokrotnie udowodnił nam, że można na nim polegać. Tak było, gdy stanął na czele pamiętnego strajku w obronie polskości Polskiej Miedzi i w 1992 roku zatrzymał planowaną zdradziecką prywatyzację. Nigdy nie walczył o swoje prywatne apanaże, ale zabiegał o poprawę poziomu życia nas wszystkich. To dzięki niemu mamy teraz w KGHM bardzo korzystny Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy. Zapis praw pracowniczych, o jakich załogi wielu firm mogą tylko pomarzyć. Warto o tym pamiętać, gdy korzystamy z naszej Abonamentowej Opieki Medycznej czy też sprawdzamy, ile pieniędzy mamy już odłożonych na Pracowniczych Kontach Emerytalnych. Ryszard Zbrzyzny nigdy też nie składa broni i tak długo walczy, aż osiągnie wyznaczony cel.

Krzysztof Łuka, przewodniczący ZZPPM HM Głogów

Na forum internetowym przeczytałem hasło: „Chcesz mieć posła swego – głosuj na Zbrzyznego”. Całkowicie się z tym twierdzeniem zgadzam. Mamy przecież wybrać do Sejmu swoich autentycznych reprezentantów, a nie jakichś spadochroniarzy, którym myli się Lublin z Lubinem. Tacy patrzą na Zagłębie Miedziowe jak na łup wojenny. Sądzę jednak, że warto wspomniane hasło rozwinąć. Powinno ono brzmieć: „Chcesz mieć nie tylko posła swego i mądrego – głosuj na Zbrzyznego”. To absolutny ekspert od spraw gospodarczych. Przenikliwy i doskonale potrafi rozszyfrować przyjętą przez przeciwnika taktykę. Świetny, logiczny mówca, nie dobiera słodkich słówek, tylko wali prosto z mostu i nazywa rzeczy po imieniu. W działaniu jest konkretny i konsekwentny, szanuje jednak poglądy innych. Wszystkie te cechy doskonale widać podczas rozmów lub negocjacji z prezesami dyrektorami Polskiej Miedzi. Gdy odbywają się one w obecności innych organizacji związkowych, zazwyczaj ich liderzy, nawet gdy są skłonni pójść na rękę pracodawcy, na początku milczą i czekają na to, co powie Ryszard Zbrzyzny.