• Home »
  • Ważne »
  • Rozmowa z przewodniczącym ZZPPM O/HML Sebastianem Szczukiewiczem

Rozmowa z przewodniczącym ZZPPM O/HML Sebastianem Szczukiewiczem

Zebranie Delegatów w ZZPPM O/HML oraz otwarcie najnowszej, strategicznej inwestycji KGHM, pieca WTR były okazją do rozmowy z przewodniczącym ZZPPM O/HML Sebastianem Szczukiewiczem

Niedawno media poinformowały, że w legnickiej hucie na ukończeniu są prace związane z zabudową pieca wychylno-topielno-rafinacyjnego. Rozwiewa to dotychczasowe obawy towarzyszące budowie pieca zawiesinowego w Głogowie, że legnicki zakład przestanie być KGHM-owi potrzebny.

Ta inwestycja była zapowiadana już od wielu lat i nareszcie się jej doczekaliśmy. Znacznie rozszerzy ona nasze możliwości produkcyjne. Będzie uzupełnieniem pracujących dziś w hucie dwóch pieców anodowych. Co prawda głównym zadaniem nowej instalacji ma być przetop złomów, ale w razie potrzeby można będzie uzupełniać piec płynną miedzią. W trakcie postojów remontowych WTR, bo tak nazywamy piec wychylno-topielno-rafinacyjny, przejmować będzie mógł funkcje pozostałych pieców anodowych. Zapewni to hucie ciągłość produkcyjną przez cały rok. Szacuje się, że dzięki tej instalacji nasz zakład będzie mógł zwiększyć produkcję miedzi elektrolitycznej z obecnych 114 tys. ton do 160 tys. By tak się stało, potrzeba jeszcze wprowadzenia systemu bezpodkładkowego na elektrolizie.

Na czym to ma polegać?

W obecnej technologii na końcowym etapie produkcji czysta miedź osadzana jest na miedzianej blaszce o grubości 1 mm i w ten sposób razem z nią tworzona jest katoda. Przy technologii bezpodkładkowej czysta miedź osadzana będzie na stalowej matrycy wielokrotnego użytku i po zakończeniu elektrorafinacji będzie z niej maszynowo zdzierana.

Kiedy ta zmiana technologiczna ma być wprowadzona?

Słyszałem, że być może ta modernizacja zostanie wprowadzona jeszcze w tym roku. Mam nadzieję, że zarząd KGHM znajdzie na to pieniądze.

Czyli można powiedzieć, że w Hucie Miedzi Legnica po długim okresie stagnacji rozpoczyna się czas rozwoju.

Tak to wygląda. Przestaje nad nami wisieć widmo zamykania zakładu i poprawia się atmosfera pracy. Już w tym roku załoga liczy 907 osób. Porównując do lat poprzednich, jest to wzrost o około trzydziestu pracowników. Mam też nadzieję, że w kolejnych miesiącach nadal będą przyjęcia, zwłaszcza na stanowiska robotnicze.

Czy zmiana technologii nie grozi zmniejszeniem zatrudnienia na wydziale elektrorafinacji?

Przy systemie bezpodkładkowym na pewno zmniejszy się zatrudnienie na tym wydziale, lecz pracownicy nie mają się czego obawiać, gdyż na pewno znajdą pracę na innych wydziałach.

W niektórych zakładach KGHM oraz spółkach grupy kapitałowej dialog społeczny z pracodawcą nie wygląda najlepiej. Są problemy z przeszeregowaniami, słychać skargi na nierówne traktowanie i dyskryminacje pracowników czy też niejasne zasady przyznawania premii i nagród. Jak to wygląda w legnickiej hucie?

Na szczęście my nie mamy takich problemów. Dyrekcja cyklicznie spotyka się z nami i jest możliwość omówienia wszelkich bieżących spraw. Podniósł się też poziom średniego wynagrodzenia w zakładzie i w zestawieniach płac KGHM przestajemy być na szarym końcu tabeli. W 2017 roku mieliśmy 26 proc. przeszeregowań, a w 2018 było ich 30 procent. W tym roku też na poszczególnych wydziałach ludzie dostają wyższe kategorie i mam nadzieje, że w ostatecznym rozrachunku ich ilość będzie podobna do lat ubiegłych.

„Dyrekcja cyklicznie spotyka się z nami i jest możliwość omówienia wszelkich bieżących spraw. Podniósł się też poziom średniego wynagrodzenia w zakładzie”

Czy ta dobra współpraca związku z dyrekcją zakładu oraz ogólny optymizm spowodowany rozwojem huty przekłada się jakoś na wzmocnienie związku i większą liczbę członków?

Stale przyłączają się do naszego grona nowi pracownicy. Wielu z nich wybiera naszą organizacje ze względu na dość bogatą i atrakcyjną ofertę wycieczek oraz imprez sportowych i rekreacyjnych. Jedną z nich jest wyjazd do Kołobrzegu na połów dorsza. Bierzemy też czynny udział w organizacji hutniczych imprezach sportowych, w których organizacji współpracujemy z innymi związkami działającymi w HML. Niedawno rozegraliśmy turniej kręgli. W planie mamy też zawody w paintballu, zawody wędkarskie oraz turniej strzelecki. W tym roku postanowiliśmy też o połączeniu naszego letniego festynu z Dniem Związkowca i Festynem Rodzinnym ZZPPM. Sądzę, że w ten sposób zwiększymy naszą wewnątrzzwiązkową integrację.

Słyszałam, że będziecie współgospodarzem tej imprezy.

To prawda i już teraz serdecznie zapraszam nasze koleżanki i naszych kolegów na 20 lipca do ośrodka wypoczynkowego nad jezioro Kunice. Gwarantuję nie tylko smaczny catering zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, ale również liczne atrakcje. Będą animatorzy zabaw dziecięcych, liczne konkursy z nagrodami oraz zabawa taneczna. Do naszej dyspozycji będą też rowery wodne i kajaki. W programie tego naszego związkowego święta przewidziane jest rozegranie w ramach V Spartakiady ZZPPM turnieju plażowej piłki siatkowej i zapewne można się spodziewać wielu sportowych emocji.

W ostatnim dniu maja odbyło się zebranie delegatów związku.
Wiem, że przyjęte zostało zarówno sprawozdanie finansowe, jak też sprawozdanie z działalności za minione dwa lata bieżącej kadencji. Słyszałam też, że odbyła się dość długa debata. Jakich tematów dotyczyła?

To obszerny temat wart oddzielnej rozmowy. W obecności przewodniczącego ZZPPM Ryszarda Zbrzyznego przedyskutowaliśmy wiele problemów dotyczących zarówno działalności naszej organizacji, jak i sytuacji huty. W efekcie sformułowano wnioski, które będą stanowić podstawę do naszych wystąpień do dyrekcji HML. Sądzę też, iż w niektórych sytuacjach będziemy musieli się zwrócić o pomoc do centrali związku. Korzystając z okazji, chciałbym podziękować delegatom za przybycie w tak licznym gronie na nasze statutowe spotkanie. Również dziękuję przewodniczącemu ZZPPM Ryszardowi Zbrzyznemu za obecność i merytoryczny wkład w naszą debatę.