Zebranie Delegatów ZZPPM

24 czerwca 2019 odbyło się Zebranie Sprawozdawcze Delegatów ZZPPM podsumowujące drugi rok bieżącej kadencji władz związku. Wysłuchano i zatwierdzono sprawozdania z prac Komisji Rewizyjnej oraz działalności Prezydium i Rady ZZPPM.  Zapoznano się również i zatwierdzono zaproponowane przez Komisją Statutową zmiany zapisów Statutu ZZPPM. Nowelizacja ta podyktowana była koniecznością dopasowania treści tego dokumentu do obecnie obowiązującego prawa pracy oraz ustawy o związkach zawodowych. Jednogłośnie przyjęto też treść Oświadczenia Delegatów ZZPPM stanowiącego wnikliwą ocenę bieżącej sytuacji Polskiej Miedzi zarówno w wymiarze ekonomicznym produkcyjnym oraz prowadzonej przez spółkę polityki społecznej, kadrowej i płacowej.



O Ś W I A D C Z E N I E

Zebrania Delegatów

Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego

My, delegaci ZZPPM, organizacji pracowniczej działającej na terenie całej grupy kapitałowej Polskiej Miedzi, skupiającej w swoich szeregach wiele tysięcy pracowników zwracamy się do Zarządu KGHM o pilne przedstawienie stronie społecznej szczegółowej strategii spółki matki oraz wszystkich podmiotów zależnych. Oczekujemy też prezentacji planów poprawy kondycji finansowej i funkcjonowania naszego rodzimego przemysłu wydobywania i przetwórstwa rud miedzi. Przemysłu mającego istotne znaczenie nie tylko dla gospodarki Dolnego Śląska, ale również budżetu państwa. 

Wyrażamy swoje głębokie zaniepokojenie stale pogarszającymi się wynikami produkcyjnymi i ekonomicznymi oraz postępującą dekapitalizacją maszyn i urządzeń oraz potencjału technologicznego polskiego sektora miedziowego. Maleje produkcja miedzi elektrolitycznej z własnych wsadów i pogorszeniu ulega końcowy wynik ekonomiczny.

W naszej ocenie spada też, poziom bezpieczeństwa i higieny pracy. Znamy przykłady, że w pogoni za maksymalizacją zysku wywierana jest na pracownikach presja by nie zgłaszali odpowiednim służbom lżejszych wypadków. W przeciwnym bowiem razie pozbawiani są częściowo lub całkowicie premii. W kopalniach za pomocą przymusu ekonomicznego wymusza się na górnikach pracę w nadgodzinach. Dotyczy to nawet tych oddziałów, w których temperatury przekraczają wszelkie dopuszczalne normy oraz tam, gdzie ze względu na bardzo trudne i uciążliwe warunki stosuje się skrócony czas pracy. Działania te uznajemy za wysoce nieetyczne oraz zagrażające ludzkiemu życiu i zdrowiu. Wielokrotnie w naszych wystąpieniach zwracaliśmy uwagę na te sprawy jednak nadal widzimy, iż nasz głos jest ignorowany i przykrywany nieuzasadnioną propagandą sukcesu. W ten sposób nie zmienia się trudnej rzeczywistości, ale jedynie maskuje nabrzmiewające problemy. Jest to droga donikąd

Jako pracownicy oddziałów KGHM oraz spółek grupy kapitałowej każdego dnia spotykamy się z oznakami świadczącymi o złej kondycji finansowej Polskiej Miedzi. Powszechnym zjawiskiem jest zbyt mała ilość środków koniecznych na niezbędne inwestycje zarówno rozwojowe, ale jak i odtworzeniowe. Wiele lat zaniechań i zaniedbań inwestycyjnych związanych z poprawą klimatu w wyrobiskach górniczych już doprowadziło do dramatycznej sytuacji i nic nie wskazuje by szybką poprawę. Samo manipulowanie technikami pomiaru temperatury niewiele zmienia.

Z powodu źle prowadzonej polityki kadrowej i płacowej obserwujemy redukcje najbardziej wykształconej i doświadczonej części załogi Polskiej Miedzi. Dotyczy to zwłaszcza ludzi zatrudnionych na stanowiskach robotniczych. Dzieje się tak nie tylko za sprawą naturalnych odejść na emeryturę i ograniczeniami w nowym naborze, ale również przechodzeniu fachowców do innych, lepiej płacących pracodawców. Przerwane zostało w ten sposób naturalne zastępowanie pokoleń oraz przekazywanie wiedzy i doświadczenia przez starszych fachowców ich młodszym następcom. Dla Polskiej Miedzi jest to znacząca i trudna do zrekompensowania strata.

Na wielu stanowiskach pracy już brakuje wymaganej ilości odpowiednio wyszkolonych pracowników. Skala jest znacząca i stanowi element obniżający bezpieczeństwo pracy. Obawiamy się, że dalsze utrzymywanie na niskim poziomie stawek zasadniczych i zredukowana wysokość nagrody rocznej jeszcze pogłębią ten niekorzystny trend. Podkreślamy, iż zjawisko to dotyczy zarówno zatrudnionych w KGHM jak i spółkach zależnych.

O narastającym kryzysie Polskiej Miedzi świadczy też stale powiększająca się wysokość zadłużenia. Z medialnych wypowiedzi pani wiceprezes zarządu KGHM ds. finansowych wynika, iż spółka zaczyna popadać w klasyczną spiralę kredytową. Zaciągane niedawno w bankach nowe pożyczki przeznaczane są nie na inwestycje lub bieżącą działalność, ale spłaty starych długów. Jak długo i ile pracownicy będą płacili za zakup zamorskich aktywów? Czy kiedykolwiek zaczną one kreować zyski, czy też już zawsze miarą sukcesu będzie zmniejszenie strat jakie one generują? Kiedy usłyszymy o ukaraniu ludzi, którzy doprowadzili do takiego finansowego marnotrawstwa?

Niepokojące też są informacje o wdrażanej przez KGHM procedurze emisji własnych obligacji na astronomiczną kwotę 4 mld złotych. Jak wszyscy wiemy jest to jeden z najdroższych sposobów utrzymywania przez firmę płynności finansowej i może świadczyć o powolnej utracie jej zdolności kredytowej. Jeśli w Polskiej Miedzi mamy do czynienia właśnie z takim przypadkiem to najwyższa pora na zaprzestanie kreowania propagandy sukcesu i na szybkie opracowanie działań naprawczych.

Uważamy, iż najwyższy czas na szczerą partnerską dyskusję na te tematy ze stroną społeczną. Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego do takiej rozmowy jest gotowy. Wyrażamy też nadzieje, że zarząd KGHM będzie chciał i potrafił przystąpić do tej debaty.
W przeciwnym razie czeka nas eskalacja napięć i radykalizacja postaw wielu środowisk pracowniczych.

Lubin dn.24-06-2019