Nie ma przyzwolenia na sabotaż gospodarczy, Reprezentując wszystkich pracowników Grupy Kapitałowej KGHM Polska Miedź S.A. wyrażamy najwyższą dezaprobatę do podejmowanych przez Rząd RP oraz jego przedstawicieli w organach Spółki decyzji grożących rozpadem przemysłu miedziowego w Polsce. Znacznemu ograniczeniu czasu jego funkcjonowania, utratą tysięcy miejsc pracy oraz degradacji całego regionu.
„Zbójecki podatek” od miedzi i srebra nakładany z naruszeniem Konstytucji RP na jedynego w Polsce producenta tych metali budzi nasz zdecydowany sprzeciw. OŚWIADCZENIE Central Związków Zawodowych działających w KGHM Polska Miedź S.A.
16.01.2012 Czy to początek końca Polskiej Miedzi? Zabójczy podatek Kilka tysięcy ludzi na bruku i zapaść gospodarcza regionu. Takie skutki może przynieść Zagłębiu Miedziowemu projekt ustawy o dodatkowym opodatkowaniu KGHM.
Przy konstrukcji budżetu państwa na 2012 rok przyjęto założenie, że KGHM jest spółką, która powinna zostać obciążona jeszcze jedną daniną liczoną w miliardach złotych. By tak się mogło stać, rząd stworzył projekt ustawy „o podatku od wydobycia niektórych kopalin”.
Minister finansów Jan Vincent-Rostowski szacuje, że jeśli ustawa wejdzie w życie, Polska Miedź zasili Skarb Państwa dodatkową kwotą w wysokości około 1,8 mld zł. Wielkość ta już sama w sobie robi duże wrażenie. Należy się jednak spodziewać, że w rzeczywistości może być ona dwukrotnie wyższa. Minister bowiem zawsze liczy tak jak mu wygodnie i stosownie do okoliczności, a nie jak nakazuje logika.
Wyższa matematyka
Wartość podatku została uzależniona od rynkowej ceny miedzi liczonej w złotówkach . Przyjęto też, że podstawę opodatkowania stanowić będzie nie ilość wyprodukowanej miedzi i srebra ale zawartość tych metali w koncentracie. Nie wzięto więc pod uwagę faktu , że podczas wytopu straty technologiczne sięgają nawet 10 procent.
02.01.2011
Czy to początek końca Polskiej Miedzi? Kilka tysięcy ludzi na bruku i zapaść gospodarcza regionu. Takie skutki może przynieść Zagłębiu Miedziowemu projekt ustawy o dodatkowym opodatkowaniu KGHM.
Przy konstrukcji budżetu państw na 2012 rok przyjęto założenie, że KGHM powinien wpłacać miesięcznie do państwowej kasy minimum 200 mln złotych więcej niż dotychczas . By tak się mogło stać rząd stworzył projekt ustawy „o podatku od wydobycia niektórych kopalin”
Warto w tym miejscu zaznaczyć , że wbrew swojej nazwie wspomniany dokument dotyczy wyłącznie rudy miedzi. Jest więc on napisany tylko po to by rząd mógł swobodnie, za pomocą urzędu skarbowego, drenować naszą firmę . Jeśli ustawa wejdzie w życie, dodatkowe obciążenia podatkowe będą mogły przekroczyć nawet 60 proc. Tak wysoka danina w praktyce musi oznaczać znaczną redukcję dywidendy dla akcjonariuszy oraz brak pieniędzy w spółce na konieczne inwestycje do dalszej produkcji. Pod znakiem zapytania będzie też dalsze funkcjonowanie Zakładów Górniczych „Lubin” i części Zakładów Górniczych „Polkowice-Sieroszowice”. W konsekwencji konieczne staną się redukcje zatrudnienia nie tylko w obrębie wspomnianych kopalń ale również dotkną one inne zakłady i spółki pracujące na ich rzecz.
Przed skierowaniem ustawy do Sejmu RP Minister Finansów zwrócił się do naszego związku z prośbą o opinię. Opinia ZZPPM do projektu ustawy „o podatku od wydobycia niektórych kopalin”
01/450
Będzie bardziej sprawiedliwie Już za miesiąc pracowników ZG Rudna zacznie obowiązywać poprawiony Regulamin Premiowania. To wynik porozumienia podpisanego 10 stycznia przez dyrekcję zakładu ze związkami zawodowymi.
Wyższe nagrody będą mogli otrzymać między innymi pracownicy oddziałów szybowych, taśmowych i elektrycznych. Poszerzy się też katalog zadań objętych premiami motywacyjnymi. Dopisane zostanie do niego między innymi czyszczenie przodka i podgarnianie urobku.
Trochę historii W ZG Rudna Regulamin Premiowania uzgodniony ze związkami zawodowymi obowiązuje od kwietnia ubiegłego roku. Zastąpił on wcześniejsze regulacje wprowadzone jednostronnie przez dyrekcję zakładu jeszcze w 2010 roku. Zawierały one liczne zapisy świadczące o nieznajomości funkcjonowania Polskiej Miedzi oraz braku wyobraźni i zdrowego rozsądku jego autorów.
Duży więcej może Rosną struktury ZZPPM Grudniowe posiedzenie Rady ZZPPM miało szczególny charakter nie tylko ze względu na okres świąteczno-noworoczny. Podjęto na nim jednogłośnie uchwałę o przyjęciu do naszych struktur Związku Zawodowego Pracowników Nitroerg.
Jest to organizacja pracownicza działająca w spółce, która prawie od roku znajduje się w grupie kapitałowej Polskiej Miedzi.
Nie bądźcie obojętni Mały gest, a pomoc wielka Szpital, sanatorium, szkoła. W takim rytmie już od dziesięciu lat żyje Przemek. Syn naszego kolegi Henryka Wolaka, członka zarządu ZZPPM ZG Polkowice-Sieroszowice.
Gdy chłopiec miał osiem lat, zdiagnozowano u niego stwardnienie rozsiane, czyli powolną degenerację połączeń nerwowych. Konsekwencją jest wiele zaburzeń ruchowych i czuciowych oraz uczucie przewlekłego zmęczenia i apatii. Charakterystyczne dla tej choroby są też okresy wyciszania i zaostrzania się objawów.
Z takim bagażem Przemek skończył szkołę podstawową i gimnazjum. Obecnie jest w klasie maturalnej. Przez cały czas stara się żyć normalnie i rozwijać swoje zainteresowania.
Nieznana twarz Zbigniewa Tomczyka Społecznicy są wśród nas Media głównego nurtu w ostatnich czasach chętnie pokazują działaczy związkowych w niekorzystnym świetle. Przedstawiani są głównie jako zadymiarze, którzy poprzez głośne pikiety i demonstracje chcą usprawiedliwić swoje wygodne funkcjonowanie w zakładach pracy.
Na łamach gazet oraz w programach telewizyjnych i radiowych próżno szukać jakichś pozytywnych przykładów pokazujących liderów związkowych głęboko zaangażowanych i wrażliwych na ludzkie sprawy. Te duże i te małe. Dotyczące całych grup społecznych, jak i pojedynczych osób. A przecież takich społeczników nie brak w naszych szeregach. Spotkać ich można nie tylko w biurach związkowych, gdzie walczą o nasze prawa pracownicze i poprawę warunków zatrudnienia. Są również aktywni w licznych organizacjach i stowarzyszeniach działających pro publico bono.